Mam nadzieję, że jesteście gotowi na kolejne dania. Poniżej coś na przekąskę, syte danie główne oraz ponownie okazja do spalenia kalorii.

 

Stary niedźwiedź mocno śpi

Z samego serca Zakopanego*, pokonawszy 700km po polskich drogach przybywa jeep regionalny - przekąska ze skwarkami i bryndzą. Duża dawka absurdu, niezapomniane postacie i goralski klimat tworzą mieszankę tak wybuchową, że trzeba tego spróbować! Dla mniej odważnych znajdzie się też bezpieczne miejsce na widowni.

* Tak naprawdę jeep jest z Lublina.

 

 

 

Dies Irae

Larp z gatunku doom medieval dla tych, którzy potrzebują odpoczynku od upału, imprez i jeziora. Na Dies Irae promienie słońca nie ogrzeją was, przyjaciele nie dodadzą nadziei, a życie na zewnątrz wyda się nierealną mrzonką. Średniowiecze, brud, ból i czarna śmierć. A potem mrok i tańczące trupy. Nareszcie coś z porządnym klimatem.

 


 

 

Warsztaty tai chi

Dziwne ruchy, pozycje jakich ludzkie ciało nie przyjmuje chyba nigdy - przynajmniej z własnej woli. Wdech i wydech, jeszcze raz wdech i wydech. I tak przez godzinę, co drugi dzień, z samego rana. Nie będzie łatwo, ale dasz radę. Skoro Neo dał radę, tobie też się uda.

 

 


+